Bibliobox

...tak łatwo zwraca się książki

Biblioteka Nauk Psychologicznych i Społeczno-Kulturalnych na Uniwersytecie Karola w Pradze

W lutym trzy lata temu dowiedziałam się skądś, że istnieje urządzenie, które nazywa się Bibliobox. Od razu wiedziałam, że muszę je mieć.

Bezzwłocznie skontaktowałam się telefonicznie z Jindřichem Voborą z firmy LSE Integration, z którym wynegocjowałam zakup już podczas naszej pierwszej rozmowy. Miałam przysłać zamówienie i odniosłam wrażenie, że usłyszałam, że Bibliobox kosztuje 50 000 koron (2 000 euro).

Jindřich pewnie mocno się zdziwił, bo w rzeczywistości cena była oczywiście zupełnie inna. Mimo tego, w dalszym ciągu chciałam mieć Bibliobox, nawet jeśli miałabym trochę na niego poczekać.

I teraz ta chwila nadeszła. Jest już z nami nasz przyjaciel, współpracownik, który po tym jak Jirko ozdobił go sprayem z farbą, budzi zainteresowanie dorosłych i dzieci przychodzących do biblioteki. Biblioboxem zainteresowali się też nasi studenci. Gdybyście tylko widzieli jak na początku nasi nauczyciele otaczali go tłumnie wypowiadając rozmaite życzenia – tak jakby Bibliobox życzył nam dobrego dnia, dziękował nam lub opowiadał dowcipy.

Ktoś próbował przysłać mi coś na przekąskę przez Biblioboxa, na szczęście nic się nie zepsuło. Jako bibliotekarka głaszczę go i dziękuję mu co rano, temu najwierniejszemu koledze, który stoi na stanowisku, nigdy nie narzeka, robiąc dokładnie to co powinien.

Studenci są też wdzięczni naszym woźnym, którzy wpuszczają ich do miejsca, gdzie stoi Bibliobox od szóstej rano do północy w soboty i niedziele.

Niestety nie mamy Biblioboxa na zewnątrz przy wejściu do biblioteki, ale mimo tego służy on nam tak dobrze jak to możliwe.

Jana Matějková
Biblioteka Nauk Psychologicznych i Społeczno-Kulturalnych
w Pradze